Newsletter kolejnym kanałem dotarcia do klienta

Masz już stronę internetową, konta w social mediach i prężnie działającego bloga firmowego. Mógłbyś na tym poprzestać, ale są jeszcze inne metody dotarcia do potencjalnego klienta. Jedną z nich jest newsletter i to jemu poświęcimy dzisiaj chwilę czasu.

Fot. www.unsplash.com

Co zyskujesz, wysyłając newsletter?
Do swoich klientów mówisz na wiele sposobów i za pośrednictwem różnych kanałów. Po co Ci kolejny? Newsletter jest taką drogą dotarcia, w której zwracasz się bezpośrednio do nich. Pisząc na Facebooku, Instagramie czy nawet na blogu, mówisz niejako do ogółu. W mailu masz możliwość dotarcia niemal bezpośrednio do odbiorcy. Co więcej, możesz dać mu to odczuć. Ale o tym później.

Poza tym dzięki newsletterowi zyskujesz dodatkowy kanał promocji marki. Dużo tu zależy od tego, jak zaprojektujesz taki mailing. Ale jeśli zaczniesz od przeanalizowania, co chciałbyś w ten sposób przekazać odbiorcy, na pewno znajdziesz odpowiednią formę.

Jeśli nie masz jeszcze ugruntowanej pozycji na rynku, a Twoja firma wciąż walczy o klientów z konkurencją, próbując się wybić, newsletter będzie doskonałym sposobem na pokazanie się odbiorcom w roli eksperta, którym w swojej dziedzinie niewątpliwie jesteś. Chociażby linkowanie do autorskich treści na blogu zwiększy Twoją wiarygodność, ukaże profesjonalizm, a dodatkowo pomoże odbiorcom, jeśli ci będą mieli pytania, na które odpowiesz w artykule blogowym.

Posty na blogu (czy też linki do nich) to nie jedyna rzecz, którą możesz umieścić w firmowym newsletterze. To także dobre miejsce na poinformowanie o ofercie czy pochwalenie się swoim portfolio. Przybliżenie produktów czy usług, które możesz zaproponować swoim obecnym i potencjalnym klientom skróci nieco drogę do zakupu, a tym, którzy nie znają jeszcze Twojej oferty, uświadomi, że szukają właśnie Ciebie.

Częstą praktyką jest organizowanie akcji promocyjnych dla subskrybentów firmy. Ale mailing pomoże Ci też poinformować odbiorców o aktualnych zniżkach i rabatach, a tym samym zwiększyć zainteresowanie promocją. Mile widziane jest też ukazywanie życia firmy. Zwłaszcza, jeśli możesz pochwalić się pewnymi sukcesami.

Generalnie newsletter to dobry sposób na zwiększenie liczby wejść na stronę www. A od tego już tylko krok do pozyskania nowych klientów i zleceń. Wszelkie linkowanie do Twojej www na pewno zapunktuje. Być może nie od razu, ale cierpliwość popłaca.

Jak przygotować newsletter?
Właściwie wiesz już, co może znaleźć się w newsletterze firmowym. Jednak same treści to nie wszystko. Zamierzony efekt pomoże Ci osiągnąć również forma, która jest tu równie ważna i będzie prawdziwą wisienką na torcie.

Przede wszystkim zadbaj o odpowiedni layout. Możesz postawić na swój autorski pomysł, który przygotuje Twój grafik. Istnieją jednak platformy do tworzenia i wysyłki mailingów, jak chociażby Freshmail z gotowymi szablonami. Nie da się ukryć, że dużą rolę w dotarciu do klienta i przyciągnięciu jego uwagi gra oprawa graficzna. Poza atrakcyjnym szablonem warto uzupełnić newsletter o ciekawe zdjęcia i CTA zachęcające do klików i wejść na stronę.

Chociaż newsletter będziesz wysyłał do osób, które wcześniej świadomie się do niego zapisały i wyraziły chęć otrzymywania tego typu wiadomości od Ciebie, musisz wziąć pod uwagę, że odbiorca może zmienić zdanie i musi mieć możliwość rezygnacji z subskrypcji. Subskrybentów często zniechęcają tendencyjne, mało wartościowe treści i zbyt duża częstotliwość otrzymywania maili. Dlatego w newsletterze powinien znaleźć się również link umożliwiający wypisanie się z Twojej listy mailingowej. Możesz go umieścić np. w stopce lub – co zdarza się rzadziej – na górze maila.

Niestety, ujednoliconych maili Twój odbiorca prawdopodobnie dostaje dziesiątki. Co więc powinieneś zrobić, aby wyróżnić się w gąszczu wiadomości w jego skrzynce mailowej? Na ratunek przyjdzie personalizacja. To, jakie informacje o sobie subskrybent postanowi Ci udostępnić, decyduje się już na etapie wypełniania formularza. Poza adresem mailowym, na który będzie przychodził newsletter, możesz poprosić go również o podanie imienia, a także płci, wieku czy miejsca zamieszkania (pamiętaj tu o przepisach RODO). Imię możesz wykorzystać już w nagłówku wiadomości, co na pewno zwróci uwagę i pozwoli adresatowi poczuć się wyróżnionym. Personalizacja skłania do działania – od otworzenia wiadomości, przez kliknięcie w link, przeczytanie artykułu, po skorzystanie z Twojej oferty.

Gdy masz już gotowy projekt newslettera, pozostaje wysłać go do Twoich subskrybentów. Przemyśl jednak, z jaką częstotliwością chcesz to robić. Ważna jest tu regularność nawet co do dnia i godziny. Zdecyduj czy wysyłka powinna odbywać się np. raz w tygodniu czy raz w miesiącu.

Wróc do strony głównej bloga

DAWNIEJ ... I DZIŚ

Blogujemy dla Was :)

Zaufali nam

Partnerzy

FreshMail.pl